Czary

Autor: Michał Richter, Gatunek: Poezja, Dodano: 02 września 2010, 12:32:16

A jeśli nic się nie zdarzy, czy mogę być bezczelny,

jak młodość Augustyna? Jak poematy świerszczy

przepisane w trawie, gdy ktoś próbował wierzyć

przemierzyć, zmierzyć, przerzyć. I ci co giną w górach

zbaczając na przełęczy (dolina znikła w czmurach,

 

i Pan nie był w chmurze). Więc rzucam się z rogu świątyni

a tam nie ma skrzydeł,  jest tylko nie wiedzieć czemu.

Nie wiedzieć to nie uwierzyć? Tymczasem mały chłopiec

bawi się przy drzewie: podwórko, trzepak, on czyta,

on mówi: "Bierz i czytaj". Więc biorę się za wiersze

 

miłosnej muzy tam wiele, wiele tam gór, chmur, przełęczy,

czasem zdarzy się morze i gwiazdy, światło brzęczy.

Psze państwa cyrk przyjechał, słonie i konie i klauni,

Psze państwa cyrk zaprasza, dziś wieczór się odbędzie

dance muerte, czy państwo wiedzą, kto wzniesie się w powietrze?

 

Trzeba zapłacić za bilet bo dziś prezentujemy ostatnią "Iluminację".

Komentarze (3)

  • ten fragment jest swietny:

    Więc rzucam się z rogu świątyni
    a tam nie ma skrzydeł, jest tylko nie wiedzieć czemu.
    Nie wiedzieć to nie uwierzyć? Tymczasem mały chłopiec
    bawi się przy drzewie: podwórko, trzepak, on czyta,
    on mówi: "Bierz i czytaj". Więc biorę się za wiersze
    miłosnej muzy tam wiele,

    -reszta czyta sie, powaga :)

  • Bardzo.

  • Ale dziadowski wiersz, powaga.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się